Rozwód a kredyt hipoteczny
27 kwietnia 2020
Autorka: adwokat Justyna Plewińska
Coraz częściej słyszy się, że to, co łączy małżonków najmocniej, to kredyt hipoteczny. Niestety, jest w tym stwierdzeniu ziarno prawdy. Dlaczego?
Rozwód a kredyt hipoteczny – co z umową kredytu?
Co do zasady wyrok orzekający rozwód nie wywiera żadnych skutków prawnych dla umowy kredytu. Byli małżonkowie w dalszym ciągu pozostają dłużnikami solidarnymi względem banku. Oznacza to, że bank nadal może oczekiwać spłaty rat kredytu przez każdego z byłych małżonków. Czy jest jakiś sposób na rozwiązanie tego problemu?
Wspólność majątkowa i podział majątku po rozwodzie
Z chwilą zawarcia małżeństwa między małżonkami powstaje wspólność majątkowa (chyba że zawarto umowę rozdzielności majątkowej, o której więcej TUTAJ). Zasadniczo więc to, co małżonkowie nabędą w trakcie trwania małżeństwa, staje się ich majątkiem wspólnym. Po orzeczeniu rozwodu zgromadzony majątek podlega podziałowi.
W sprawach o podział majątku, w którego skład wchodzi nieruchomość obciążona kredytem hipotecznym, rozliczenie kredytu budziło wiele wątpliwości. Zapadały różne orzeczenia sądów. Często sądy przyjmowały, że od wartości nieruchomości należy odliczyć wysokość kredytu pozostałego do spłaty.
Przykład 1: rozliczenie kredytu przy podziale (starsze podejście)
Jeśli mieszkanie było warte 300 tys. zł, a zabezpieczony na nim hipotecznie kredyt wynosił 200 tys. zł, to wartość mieszkania przyjmowana do podziału wynosiła co najwyżej 100 tys. zł. Małżonek, któremu należała się spłata, otrzymywał więc 50 tys. zł.
Przełomowa uchwała Sądu Najwyższego
Jednak 27 lutego 2019 r. Sąd Najwyższy w uchwale w sprawie III CZP 30/18 stwierdził, iż „na wartość nieruchomości nie oddziaływa samo obciążające ją prawo, ale związany z tym prawem dług, co w odniesieniu do hipoteki oznacza związek z odpowiedzialnością za ten dług. Jeżeli nie dochodzi do zmiany osób odpowiedzialnych za dług, nie ma wystarczających podstaw do przyjęcia, że obciążenie oddziaływa na wartość nieruchomości”.
Wobec powyższego, jeśli w toku sprawy nie pojawią się inne istotne okoliczności, to sąd ustali wartość nieruchomości pomijając obciążenie hipoteczne.
Przykład 2: rozliczenie kredytu po uchwale SN
Jeśli mieszkanie jest warte 300 tys. zł, a zabezpieczony na nim hipotecznie kredyt wynosi 200 tys. zł, to wartość mieszkania przyjmowana do podziału będzie wynosiła 300 tys. zł.
Przy czym zaznaczyć trzeba, iż ww. uchwała „nie wyłącza dochodzenia między małżonkami roszczenia o zwrot kwoty zobowiązania zabezpieczonego hipoteką, spłaconego przez jednego z nich po uprawomocnieniu się postanowienia o podziale majątku wspólnego”. Innymi słowy: raty kredytu uiszczone po zakończeniu sprawy o podział majątku wspólnego będą podlegały rozliczeniu między małżonkami.
Przykład 3: spłata drugiego małżonka w praktyce
W najprostszym przełożeniu: małżonek, który przejmie na wyłączną własność mieszkanie o wartości 300 tys. zł, spłaca drugiego małżonka kwotą 150 tys. zł. Następnie, po spłacie rat kredytu, małżonek, który przejął mieszkanie, będzie mógł żądać zwrotu połowy spłaconych przez niego rat.
Czy sąd zawsze pominie hipotekę?
Podkreślenia w mojej ocenie wymaga, że częstokroć sądy mają na uwadze to, czego oczekują strony w sprawie o podział majątku wspólnego (zwłaszcza gdy wnioski są zgodne). W toku takich spraw pojawiają się bowiem istotne okoliczności, wpływające na treść rozstrzygnięcia. A zatem fakt, iż zapadła powyższa uchwała Sądu Najwyższego, nie wyklucza innego sposobu postępowania przez sądy orzekające w sprawach o podział majątku.
Kluczowe jest zwrócenie sądowi rozpoznającemu sprawę uwagi właśnie na te ważne okoliczności i ich udowodnienie. Chodzi np. o szczególną sytuację osobistą czy majątkową stron. Istotne jest też stanowisko Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2019 r. (sygn. akt III CZP 21/18): „w sprawie o podział majątku wspólnego małżonków po rozwodzie, obejmującego nieruchomość obciążoną hipoteką zabezpieczającą udzielony małżonkom kredyt bankowy, sąd – przydzielając tę nieruchomość na własność jednego z małżonków – ustala jej wartość, jeżeli nie przemawiają przeciwko temu ważne względy, z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego”.
Sposoby na kredyt hipoteczny po rozwodzie
Sąd orzekający w sprawie o podział majątku nie ma możliwości zwolnienia żadnego z małżonków z obowiązku spłaty kredytu hipotecznego. Dlatego ten małżonek, który „nie otrzymuje” nieruchomości, nadal pozostaje dłużnikiem banku, a jego zdolność kredytowa jest obniżona. Przykłady wybrnięcia z tej sytuacji to:
- byli małżonkowie mogą sprzedać nieruchomość i otrzymaną cenę przeznaczyć na spłatę kredytu,
- jeden z małżonków przejmuje na siebie całość zobowiązania – tu jednak potrzebna jest zgoda obojga byłych małżonków i banku, który będzie oceniał zdolność kredytową już tylko jednej osoby (dla banku zawsze wygodniej, gdy ma więcej osób zobowiązanych do spłaty, dlatego większe szanse na zgodę banku będą, gdy małżonek przejmujący nieruchomość i kredyt „dobierze” w miejsce byłego małżonka inną osobę – tj. współkredytobiorcę),
- częściowa spłata kredytu przez oboje lub jednego małżonka (dla poprawienia zdolności kredytowej małżonka przejmującego kredyt) i przejęcie nieruchomości wraz z całym zadłużeniem przez jednego z byłych małżonków (powyższe za zgodą banku i obojga byłych małżonków).
Istnieje oczywiście opcja wynajęcia obciążonej nieruchomości i spłacania zaciągniętego kredytu z uzyskanego czynszu. W tym przypadku byli małżonkowie musieliby się jednak porozumiewać (co może być problemem), gdyż w dalszym ciągu byliby współwłaścicielami jednej nieruchomości.
Podsumowanie – działaj rozważnie
Jak wskazano powyżej, problemy pojawiające się przy podziałach majątku z nieruchomością obciążoną kredytem hipotecznym mogą istnieć dłużej niż samo małżeństwo. Istotne jest więc, aby tego rodzaju sprawy poprowadzić ze szczególną rozwagą. Przed wszczęciem sprawy warto zastanowić się, jaki konkretnie cel chce się osiągnąć, gdyż niezmienność stanowiska danej strony w toku postępowania jest elementem ocenianym przez sąd przy wydawaniu rozstrzygnięcia.
Sprawy o podział majątku niewątpliwie kształtują sytuację materialną i osobistą każdego z byłych małżonków (oraz ich dzieci) na długi czas, jeśli nie na całe życie. Zanim zaczniesz działać, choć skonsultuj się ze specjalistą.
#adwokat #Poznań #Poznan #rozwód #kredyt #hipoteka
